Mistrz świata Enrico Marotti i trzy najlepsze chorwackie składniki niezbędne do windsurfingu

Mistrz świata Enrico Marotti i trzy najlepsze chorwackie składniki niezbędne do windsurfingu

Windsurfing w zatoce Kvarner o świcie wraz z pierwszymi promieniami słońca, gdy potężny wiatr tramontana osiąga maksymalną prędkość, taniec z wiatrem na wyspie Brač przy jednej z najpiękniejszych plaż na świecie lub podnosząca poziom adrenaliny przygoda na półwyspie Pelješac z widokiem na elegancką kamienną damę Korčulę i jej wspaniałe kształty. Gratulacje, trafiłeś we właściwe miejsce. Chorwacja jest rajem dla miłośników windsurfingu, jednego z ulubionych sportów letnich, a to co tutaj opisaliśmy, to trzy najpopularniejsze destynacje na magicznym Adriatyku.

Enrico Marotti
Enrico Marotti/CARTER/PWAWORLDTOUR

Pierwsze miejsce, do którego Cię zabieramy, to zatoka Preluk, mająca wśród windsurferów status kultowej za sprawą wiatru, który najmocniej wieje o świcie. Jak wspaniałe warunki stwarza wiatr tramontana w zatoce Kvarner, może świadczyć fakt, że z jego pomocą windsurfer z klubu Volovsko, Enrico Marotti (ur. w 1991 r.) został mistrzem Europy w 2014 i mistrzem świata w 2018 w slalomie. Jeszcze jako dziecko Enrico obserwował z tarasu swojego rodzinnego domu, jak żaglówki tańczą na wietrze w zatoce Preluk, a niedługo potem całe jego życie zaczęło kręcić się wokół morza, fal i żeglowania. Pod koniec szkoły podstawowej stanął po raz pierwszy na desce i odkrył to znakomite połączenie adrenaliny i szybkości. Preluk to idealne miejsce do uprawiania tego sportu, prawdziwy raj dla surferów ze względu na termiczny wiatr tramontana, który zaczyna wiać późnym wieczorem a przez świtem staje się nieokiełznany. Właśnie dlatego do tej części Kvarneru przyjeżdżają koneserzy, którzy chcą wypróbować „surfland” w zatoce Preluk. Tak jak wjazd na Biokovo i Sveti Jure jest szczególnym przeżyciem dla rowerzystów, tak jazda na falach jest fenomenalnym doświadczeniem dla windsurferów.

Enrico Marotti
Enrico Marotti/CARTER/PWAWORLDTOUR

Kolejnym miejscem surfingowego Tour de Croatia jest Bol i Zlatni Rat. Morze w pięćdziesięciu odcieniach błękitu i drobne kamyczki, które - niczym maleńkie diamenty - lśnią w słońcu, to przymioty jednej z najpiękniejszych plaż na świecie. Poranny, łagodny wiatr levant jest jakby stworzony dla początkujących. Po południu, gdy wieje mistral, na turkusową scenę wypływają profesjonaliści. Wieczorem, gdy wiatr cichnie, a adrenalina powoli ustępuje miejsca słodkiemu zmęczeniu, plaża jest idealnym miejscem, aby się czegoś napić i poczekać na nowy dzień surfowania lub udać się dalej na chorwacką wycieczkę surfingową.

 

Trzecie kultowe miejsce znajduje się na półwyspie Pelješac, znanym z doskonałych win i murów w mieście Ston. Koneserzy wiatru znają go z małego miasteczka Viganj, w którym nieodłączny jest mistral, wiejący tu z taką prędkością, że windsurferzy zamieniają się w prawdziwe bolidy na morzu. Kiedy wrócą na ląd, łatwo rozpoznasz ich po uśmiechu. Największym na świecie…

Enrico Marotti
Enrico Marotti/CARTER/PWAWORLDTOUR

Morze, fale i wiatr. Trzy najlepsze chorwackie "przepisy" na sukces w windsurfingu, które stworzyły również mistrza świata Enrico Marotti.